Zawodnicy Hunter Gym na seminarium Muay Thai w Toruniu

Sobotnie popołudnie 19 listopada – zakończyliśmy treningi na sali w Bydgoszczy i 10cio osobową grupą udaliśmy się na seminarium Muay Thai do Torunia organizowane przez tamtejszy Smok Toruń z Markiem Marszałem na czele.

Głównym bohaterem był Konkeanlek Sitpholek z miasta Pattaya mieszczącego się półtorej godziny jazdy samochodem od Bangkoku. Zawodnik oczywiście miał na swoim koncie ponad 200 stoczonych pojedynków głownie w kategoriach wagowych nie sięgających 60-ciu kilogramów, co jest normalnie, że ci mistrzowie walczą zazwyczaj w najniższych kategoriach wagowych.

Seminarium w formie obszernego treningu rozpoczęliśmy od mocnej tajskiej rozgrzewki – skakanki, walka z cieniem, pompki, przysiady. Pierwszym elementem treningu zasadniczego była walka w klinczu, której kilka tajników zdradził nasz mistrz – dla niektórych ciężko było ją opanować, ale tak czy tak kilka sztuczek każdy sobie przysposobił 🙂 i tak minęło 90 minut po czym przeszliśmy do pracy na tarczach PAO – kilka rund jeden, kilka drugi i standardowo pracowaliśmy na prostych kombinacjach: „jep jep, kikk tu kiks, elboł, nii, kik, tip, pancz elboł…” specyficzne ale ale skuteczne 🙂 .

Ostatnim zadaniem była praca w dwójkach czyli kształtowanie reakcji, sztuczki i super kombinacje atak – obrona – kontra, przejęcie ataku…. tak minęły 3h i 30min. Wszyscy zmęczeni i głodni udaliśmy się na wspólną kolacje podsumować nasze zabawy na sali. Czas spędzony miło i owocnie, czekamy na kolejne takie wydarzenia i mimo że jesteśmy kickboxerami, walczymy głównie na zasadach K-1 każda przygoda z Muay Thai jest fascynująca.

Pozdrawiam i do zobaczenia na sali / Trener

Podobne wpisy na blogu

Napisz komentarz